Kryzys humanitarny w Zimbabwe
Zimbabwe przeżywa jeden z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych od dekad, niemal niewidoczny dla świata. Skrajna susza wywołana przez El Niño zniszczyła ponad połowę zbiorów, a rząd ogłosił stan klęski żywiołowej. 7,6 mln osób – prawie połowa populacji – jest zagrożonych ostrym głodem. W miastach niedobór żywności dotyka 28% mieszkańców, a na wsi 2,7 mln ludzi. Co czwarte dziecko poniżej 5 r.ż. cierpi na niedożywienie, a UNICEF szacuje, że kryzys dotknął 3,5 mln dzieci. Sytuację pogarszają braki wody, przerwy w edukacji i niedofinansowane usługi zdrowotne. Kraj zmagał się też z długotrwałą epidemią cholery (ponad 34 tys. przypadków), która przed wygaszeniem w 2024 r. doprowadziła do setek zgonów oraz problemów z przestrzeganiem praw człowieka. Mimo ogromnych potrzeb, finansowanie międzynarodowe jest niewystarczające, a Zimbabwe staje się klasycznym przykładem „zapomnianego kryzysu”, w którym zmiany klimatu, ubóstwo i słabe usługi publiczne tworzą spiralę zagrożeń.


















