PL | EN

„Coolcation” zamiast gorącego lata

Coraz częstsze fale upałów w południowej Europie sprawiają, że turyści latem częściej wybierają chłodniejsze kierunki północne. Zjawisko to nazywane jest „coolcation”. Norwegia zyskuje na popularności jako miejsce do pieszych wędrówek i jazdy na rowerze, ale rosnąca liczba odwiedzających zwiększa presję na delikatne ekosystemy. Przykładem są Lofoty, które w 2025 r. odnotowały ponad 807 tys. komercyjnych noclegów. Ruch turystyczny degraduje roślinność, prowadzi do poszerzania szlaków i może zakłócać życie ptaków oraz reniferów. Na przykład na jednej z tras ścieżka rozrosła się do 20 m szerokości. Wiele szkód może być trudnych lub niemożliwych do naprawienia. Eksperci podkreślają, że nie chodzi o ograniczanie turystyki, lecz o lepsze zarządzanie nią: kierowanie turystów na odpowiednie szlaki, ochronę wrażliwych obszarów, rozwój infrastruktury i rozłożenie ruchu w ciągu roku. Od 2027 r. Norwegia planuje umożliwić najbardziej obleganym regionom pobieranie 3-procentowego podatku turystycznego. Problem jest jednak szerszy – zmiany klimatu sprawiają, że nawet chłodniejsze dziś kierunki nie pozostają odporne na wzrost temperatur.

Więcej informacji:
Pozostałe wydania