Upadająca służba zdrowia Jemenu a ziołolecznictwo
Załamanie systemu zdrowia w Jemenie sprawia, że miliony ludzi nie mają dostępu do podstawowej opieki – połowa placówek nie działa, a leczenie za granicą jest poza zasięgiem finansowym. Coraz więcej pacjentów szuka pomocy w sklepach z ziołami i miodem, które obiecują „naturalne” terapie na wszystko: od drobnych dolegliwości po raka i choroby przewlekłe. Historie takie jak Jaleelah, która porzuciła chemioterapię na rzecz mieszanek z liści i miodu, kończą się dramatycznym pogorszeniem zdrowia. Inni, jak Sultan leczony na Helicobacter pylori, zgłaszają poprawę – choć lekarze ostrzegają, że to często chwilowe złagodzenie objawów. Ziołowi „specjaliści” działają bez licencji, a część sklepów oferuje nawet praktyki quasi‑religijne. Eksperci apelują o nadzór i regulacje, by pacjenci nie byli podwójnymi ofiarami: najpierw upadku systemu, potem fałszywych terapii.



















