Przemoc w kolumbijskim regionie turystycznym
Sierra Nevada de Santa Marta w Kolumbii, uznawana za jedną z największych atrakcji turystycznych kraju, zmaga się z narastającą przemocą i wymuszeniami ze strony grup zbrojnych. Choć region położony między ośnieżonymi szczytami a karaibskim wybrzeżem przyciąga tysiące turystów, w tle malowniczego krajobrazu rozgrywa się konflikt. Od czasu porozumienia pokojowego z 2016 r. i zakończenia wojny z FARC turystyka w regionie dynamicznie się rozwijała. Obecnie jednak wpływy przejmują inne grupy zbrojne, m.in. Autodefensas Conquistadoras de la Sierra Nevada (ACSN), znana również jako Los Pachenca, które kontrolują szlaki narkotykowe i nielegalne wydobycie złota, a także wymuszają haracze od hoteli, firm turystycznych i lokalnych społeczności. Rdzenne społeczności, takie jak Kogui i Arhuaco, żyją w strachu i zgłaszają presję oraz zagrożenie. Władze czasowo zamykały nawet parki narodowe po groźbach wobec strażników. Dodatkowo w regionie dochodzi do starć między ACSN a innymi grupami, w tym kartelami narkotykowymi. Mimo zapowiedzi „totalnego pokoju” prezydenta Gustavo Petro, przemoc nie ustępuje, a liczba zgłoszeń wymuszeń rośnie. Eksperci ostrzegają, że pogarszające się bezpieczeństwo może zagrozić turystyce w regionie.



















