Konflikt między twórcami a firmami AI
ChatGPT nie tylko naśladuje styl New Yorkera, ale także przypisuje wygenerowane przez AI rysunki prawdziwym autorom. Jednym z przykładów jest popularna w mediach społecznościowych karykatura Dolly Parton i Tima Curry’ego, podpisana pseudonimem BLOPER, należącym do rysownika Brendana Lopera. Artysta nie stworzył tego rysunku ani nie udzielił zgody na wykorzystanie swojego podpisu. Testy wykazały, że ChatGPT potrafi dodawać podpisy ponad 15 rysowników New Yorkera. Artyści podkreślają, że podpis oznacza dla nich autentyczność, a jego użycie przy cudzej pracy przypomina podszywanie się pod twórcę. OpenAI przyznało, że to niezamierzone zachowanie modeli i po zgłoszeniu problemu wprowadziło dodatkowe ostrzeżenia, jednak podpisy prawdziwych artystów nadal się pojawiają. Nie wiadomo, w jaki sposób modele się tego nauczyły. New Yorker jest własnością Condé Nast, który – zdaniem rzecznika – nie udzielił zgody na trenowanie modeli na kreskówkach magazynu. Sprawa wpisuje się w szerszy konflikt między twórcami a firmami AI dotyczący wykorzystywania ich prac bez zgody.


















