Chińska polityka edukacyjna w Tybecie
Raport organizacji Human Rights Watch opisuje, jak chińska polityka edukacyjna w Tybecie prowadzi do stopniowej utraty języka i tożsamości tybetańskiej wśród dzieci. Rodzice zauważają, że po kilku miesiącach nauki w przedszkolach dzieci przestają mówić po tybetańsku, identyfikują się jako Chińczycy i używają wyłącznie mandaryńskiego. Od 2021 r. w całych Chinach obowiązuje nauczanie głównie po mandaryńsku, także w szkołach mniejszości etnicznych. Władze zachęcają również rodziny do używania mandaryńskiego w domu, przedstawiając go jako język „cywilizowany”. Według aktywistów dzieci tracą więź z rodziną, kulturą i tradycją, a starsze pokolenia nie mogą się z nimi porozumieć. Władze ograniczają też niezależne lekcje języka tybetańskiego. Jednocześnie wielu rodziców uważa znajomość mandaryńskiego za konieczną dla lepszej pracy i awansu społecznego, co sprawia, że młodzi Tybetańczycy zaczynają postrzegać własny język i kulturę jako mniej wartościowe.



















