Afera „Hondurasgate” i wpływy USA oraz Izraela
Afera „Hondurasgate” ujawnia rzekomy plan działań USA, Izraela i ich sojuszników w Ameryce Łacińskiej, mający destabilizować rządy Meksyku, Brazylii i Kolumbii poprzez kampanie dezinformacyjne. Śledztwo oparte na wyciekach audio wskazuje, że były prezydent Hondurasu Juan Orlando Hernández – ułaskawiony przez Donalda Trumpa po wyroku za handel narkotykami – wraz z Javierem Mileiem i politykami Partii Republikańskiej miał tworzyć sieć medialną do szerzenia dezinformacji przeciwko rządom Claudii Sheinbaum (Meksyk), Luiza Inácia Luli da Silvy (Brazylia) i Gustava Petro (Kolumbia). Nagrania sugerują finansowanie projektu z honduraskich instytucji publicznych oraz wsparcie Mileia i nieujawnionych kontaktów z Meksyku. W rozmowach pojawia się także wątek udziału izraelskich środowisk i premiera Netanjahu w ułaskawieniu Hernándeza. Afera wybucha w momencie napiętych relacji USA–Meksyk i oskarżeń Waszyngtonu wobec meksykańskich urzędników o powiązania z kartelami. Claudia Sheinbaum zapewnia, że kampanie dezinformacyjne nie zagrożą realizacji programu rządowego.



















