PL | EN

Sztuczna inteligencja na mistrzostwach świata

Mistrzostwa świata coraz bardziej opierają się na danych i sztucznej inteligencji, jednak za zaawansowanymi technologiami stoją tysiące niewidocznych pracowników. Annotatorzy danych, z krajów takich jak Filipiny, Kambodża, Indie czy Brazylia, ręcznie rejestrują każdy element meczu – podania, strzały, faule i ruchy zawodników – tworząc dane wykorzystywane przez kluby, nadawców, producentów gier oraz branżę bukmacherską. To ich praca pozwala trenować algorytmy widzenia komputerowego i systemy AI używane m.in. do analiz taktycznych czy półautomatycznego wykrywania spalonych. Firmy mogą gromadzić nawet 3000 zdarzeń z jednego meczu. Szczególnie ważnym odbiorcą danych jest sektor zakładów sportowych, który potrzebuje informacji w czasie rzeczywistym do aktualizowania kursów. Mimo rozwoju AI eksperci podkreślają, że technologie te nadal zależą od pracy ludzi, którzy oznaczają dane i stanowią fundament całego ekosystemu piłkarskiej analityki.

Więcej informacji:
Pozostałe wydania