Studenci kontra służby antyimigracyjne w USA
Studenci dziennikarstwa z Uniwersytetu Loyola w Chicago stworzyli mapę online, na której oznaczają potwierdzone przypadki obecności agentów federalnych, prowadzących naloty imigracyjne. Każdy czerwony znacznik to zweryfikowane zdjęciem, nagraniem lub relacją świadków zdarzenie – od pojazdów patrolowych, po aresztowania w sklepach i na ulicach. Inicjatywa powstała w odpowiedzi na falę paniki i plotek po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu i rozpoczęciu operacji Midway Blitz, podczas której zatrzymano tysiące osób. Studenci chcą oddzielać fakty od pogłosek i dawać społeczności narzędzie do oceny ryzyka. Do akcji dołączają inne uczelnie i lokalne redakcje, które zamiast rywalizować, współpracują przy dokumentowaniu działań ICE. W Chicago powstały także kanały WhatsApp, rowerowe patrole i sąsiedzkie punkty kontrolne. Dziennikarze podkreślają, że ważniejsze od bycia pierwszym jest bycie rzetelnym.



















