Przestępczość zorganizowana w Peru
Przestępczość zorganizowana w Peru gwałtownie rośnie, a państwo nie nadąża z reakcją, pozostawiając mieszkańców samym sobie. Gangi – zarówno lokalne, jak i transnarodowe – rozszerzają działalność, zajmując się wymuszeniami, porwaniami, handlem ludźmi i narkotykami. W wielu dzielnicach policja jest nieskuteczna, zastraszona lub skorumpowana, a zgłoszenia pozostają bez odpowiedzi. Społeczności tworzą więc własne formy obrony: patrole sąsiedzkie, systemy alarmowe i nieformalne straże, co niesie ryzyko samosądów. Migranci, zwłaszcza z Wenezueli, często stają się ofiarami gangów lub są przez nie rekrutowani. Rządowe działania – stany wyjątkowe, większa obecność wojska – są postrzegane jako chaotyczne i krótkotrwałe. Eksperci wskazują, że kryzys wynika z wieloletnich zaniedbań, korupcji i niestabilności politycznej, a gangi wypełniają próżnię po słabym państwie, tworząc alternatywny system władzy oparty na strachu.



















