Jak indyjski stan ogranicza mowę nienawiści?
Władze indyjskiego stanu Karnataka chcą ograniczyć mowę nienawiści, wprowadzając specjalną ustawę. Projekt, przyjęty przez lokalny parlament i oczekujący na podpis gubernatora, ma przeciwdziałać wypowiedziom i czynom podsycającym napięcia religijne oraz atakującym konkretne grupy, zwłaszcza mniejszości. Rząd argumentuje, że nasilenie mowy nienawiści prowadzi do realnej przemocy, dlatego potrzebne są ostrzejsze przepisy. Ustawa szeroko definiuje mowę nienawiści i traktuje jej rozpowszechnianie jako przestępstwo, nawet jeśli nie prowadzi ono do aktów przemocy. Daje też władzom stanowym prawo nakazywania platformom internetowym usuwania treści oraz zaostrza kary do siedmiu lat więzienia i wprowadza wysokie grzywny. Krytycy, w tym prawnicy i opozycja, ostrzegają jednak przed nieprecyzyjnymi definicjami, ryzykiem nadużyć i ograniczeniem wolności słowa. Ich zdaniem prawo może stać się narzędziem politycznym i wywołać efekt autocenzury.



















